|
Na Barykady - Ludu
Galimoru !!!
Fajkę w ręku trzymając, rozsypał na stole fajkowe
ziele, kruszyć rozpoczął
starannie. Nabił fajkę świeżo przygotowanym tytoniem. Z
ogniska zapalonym drewienkiem rozpalił, po komnacie
rozszedł się cudowny aromat ukryty w liściach. Kłęby
dymu spowiły komnatę rysując się w historie różne. Wziął wtedy swoje najostrzejsze
pióro, w kałamarzu zamoczył by cios zadać szybki i
skuteczny.
Historie Karczmy spisane piórem Toma Bombadila -
pergamin pierwszy.
Nudno, że aż strach - sami o sobie - spostrzeżeń kilka -
dodatek na płótnie spisany.

Z życia Galimoru
- ostatnie strony pergaminu okraszone ciekawymi faktami.

Pergamin: 1 2 3 4
|